Interpelacja w sprawie zarzutów karnych ZUS wobec kobiet pobierających świadczenia macierzyńskie

17 sierpnia, 2021 malgorzatatylus

Interpelacja w sprawie zarzutów karnych ZUS wobec kobiet pobierających świadczenia macierzyńskie

ZUS najpierw przyznaje i wypłaca świadczenia macierzyńskie, a następnie zarzuca kobietom próbę ich wyłudzenia.

Chciałbym, aby na całą sprawę spojrzał również Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. ZUS bowiem zarzuca kobietom próbę wyłudzenia świadczeń z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, pomijając fakt, że sam te świadczenia przyznał i wypłacił.

Dla przypomnienia, sprawa dotyczy kobiet prowadzących działalność gospodarczą, które w trakcie działalności zdecydowały się na macierzyństwo. Sprawa była przeze nie wielokrotnie poruszana, chociażby tutaj:https://kulesza.pl/blog/2020/07/02/list-do-dyrektora-oddzialu-zus-w-lublinie-w-obronie-matek-ktorym-odebrano-nalezne-swiadczenia/

Odnośnie zarzutów karnych, zwróciłem się z interwencją do Prezes ZUS. Do dnia dzisiejszego  nie otrzymałem konkretnej odpowiedzi bo zbierają dane. Sprawę opisywałem tutaj:

https://kulesza.pl/blog/2021/05/19/interwencja-poselska-ws-zarzutow-karnych-zus-wobec-kobiet/

Wracając do zarzutów karnych. Kobiety, które deklarowały wyższe podstawy wymiaru składek, a następnie ZA ZGODĄ I PRZYWOLENIEM ZUS pobierały wyższe świadczenia chorobowe w ciąży i macierzyńskie, są oskarżane o próbę wyłudzenia tych świadczeń. ZUS stwierdził po kilku latach, że kobiety te w rzeczywistości nie prowadziły działalności gospodarczej lub nie miały prawa wskazać wyższej podstawy wymiaru składek. W przypadku prawomocnych wyroków, podtrzymujących te decyzje, ZUS poszedł o krok dalej i składa zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez te kobiety, a mianowicie wyłudzenia świadczeń. Takie rozstrzygnięcie wynika z odmiennej interpretacji przepisów, co nie powinno stanowić podstaw do zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Stanowisko obywatela inne niż sądu i ZUS-u wynika zwykle z innej interpretacji prawa, co nie stanowi przestępstwa. Gdyby przyjąć inną wykładnię to sprawy przegrane przez ZUS powinny skutkować wszczęciem postępowań karnych względem urzędników ZUS, ilekroć wydali decyzje uchylane później przez sądy prawomocnym wyrokiem. Wszak część sądów uznaje interpretację obecnych przepisów za słuszną, uchylając krzywdzące decyzje ZUS.

Skierowałem interpelację do Ministra, w której zadałem kluczowe pytanie: czy Pan Minister może zapewnić obywateli, że praktyka umarzania spraw o rzekome oszustwa będzie podtrzymana, jeśli działania ubezpieczonych będą wynikać z rozbieżności interpretacyjnych przepisów?

Pełna treść interpelacji:

Szanowny Panie Ministrze,

w ostatnim czasie mamy do czynienia z procesem masowych kontroli Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wobec kobiet, które prowadzą działalność gospodarczą i jako przedsiębiorcy, zgodnie z ustawą z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. 1998 Nr 137 poz. 887 z późn. zm.), zdeklarowały wyższą podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne.  Bowiem zgodnie z  art. 18 ust. 8 przytoczonej ustawy, podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe ubezpieczonych, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 5 i 5a, stanowi zadeklarowana kwota, nie niższa jednak niż 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego przyjętego do ustalenia kwoty ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek, ogłoszonego w trybie art. 19 ust. 10 na dany rok kalendarzowy. Składka w nowej wysokości obowiązuje od dnia 1 stycznia do dnia 31 grudnia danego roku. Zaś zgodnie z art. 20 ust. 3 ustawy systemowej, podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe osób, które ubezpieczeniu chorobowemu podlegają dobrowolnie, nie może przekraczać miesięcznie 250% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia, o którym mowa w art. 19 ust. 10. Reasumując, kwota podstawy wymiaru składek, jaką ma prawo zdeklarować przedsiębiorca musi mieścić się w przedziale 60% do 250% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia.

Tak więc kobiety prowadzące działalność gospodarczą korzystały z powyższych zapisów ustawowych. Wszystkie kobiety, których sprawa dotyczy, zdecydowały się w pewnym momencie swojego życia na macierzyństwo. Naturalnie, pobierały z tego tytułu świadczenia chorobowe oraz macierzyńskie, na poczet których opłacały wyższe składki ZUS. Należy pamiętać, że ZUS te świadczenia przyznawał, mając obowiązek weryfikacji prawa do świadczeń przed ich wypłatą.

W 2019 r. ZUS wszczął masowe kontrole wobec tych kobiet, w celu odzyskania wypłaconych świadczeń. W wielu przypadkach, ZUS wszczął postępowanie wobec świadczeń wypłaconych nawet ponad 5 lat wstecz. ZUS wydał wiele decyzji stwierdzających niepodleganie pod ubezpieczenia społeczne z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej lub obniżających wysokość podstawy wymiaru składek, zdeklarowanych przez przedsiębiorców. W skutek odwołań kobiet od decyzji ZUS, nastąpił spór prawny, co do zasadności postępowań ZUS. Oczywiście należy mieć na uwadze, że każda sprawa danego ubezpieczonego jest indywidualna, ale nie można pomijać faktu, że orzecznictwo sądów w zakresie uprawnień ZUS do kwestionowania zdeklarowanej podstawy wymiaru składek czy do stwierdzania fikcyjności danego przedsiębiorstwa, jest rozbieżne.

W sprawach, w których decyzje ZUS stają się prawomocne, niektóre oddziały ZUS składają do prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 286 § 1 Kodeksu karnego, zarzucając tym samym kobietom próbę wyłudzenia świadczeń, które ZUS sam uprzednio przyznał i wypłacił. Z informacji przekazywanych przez obywateli wynika, że większość prokuratur umarza postępowania ze względu na stwierdzenie braku czynu zabronionego. W mojej ocenie jako ustawodawcy są to słuszne decyzje gdyż  inne rozstrzygnięcie sądu cywilnego niż stanowisko obywatela nie może być podstawą złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Stanowisko obywatela inne niż sądu i ZUS-u wynika zwykle z innej interpretacji prawa co nie stanowi przestępstwa. Gdyby przyjąć inną wykładnię to sprawy przegrane przez ZUS powinny skutkować wszczęciem postępowań karnych względem urzędników ZUS, ilekroć wydali decyzje uchylane później przez sądy prawomocnym wyrokiem. Wszak część sądów uznaje interpretację obecnych przepisów za słuszną, uchylając krzywdzące decyzje ZUS, o których mowa w niniejszym piśmie.

Mając na względzie, że wszystkie postępowania, o których mowa w niniejszym wystąpieniu, dotyczą kobiet, które zdecydowały się na macierzyństwo w trakcie prowadzonej działalności gospodarczej, czy Pan Minister może zapewnić obywateli, że praktyka umarzania spraw o rzekome oszustwa będzie podtrzymana, jeśli działania ubezpieczonych będą wynikać z rozbieżności interpretacyjnych przepisów?

Nie można bowiem karać obywateli za interpretacje przepisów, zgodną z interpretacją wielu sądów a nawet zgodną z uchwałą 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 2010 r. (II UZP 1/10).

Odpowiedź Ministerstwa pojawi się w tym miejscu.